środa, 30 listopada 2016

Kto, kogo, co?!, czyli K.L.U.C.Z. TAG

 Dzisiaj, jak i jutro, przychodzę do Was z postem andrzejkowym (wiem troszku będą one spóźnione, ale niestety się nie wyrobiłam). Na początek postanowiłam zrobić (coś może nie jakoś bardzo andrzejkowego, ale tak mi się z nimi skojarzyło) K.L.U.C.Z. TAG by KittyAilla . Jeśli nie wiecie na czym on polega odsyłam do koleżanki po fachu :P 
 Chciałam jeszcze tylko powiedzieć, że założyłam stronę na Facebooku, serdecznie Was tam zapraszam ;) KLIK z boku w kolumnie też jest strona Facebook ;)
 Przejdźmy już do TAGu.

sobota, 26 listopada 2016

Nadchodzi Zima BOOK TAG

 Dzisiaj po bardzo długiej przerwie przychodzę do Was z nowym tagiem. Bardzo przepraszam za tak ogromną przerwę, ale ostatnio kompletnie nie mam czasu.
 Wracając do tagu: wydaje mi się, że idealnie on pasuje. Do Świąt został nam niecały miesiąc, a ja już cały czas słucham świątecznych piosenek, jem więcej mandarynek i piję smakowe herbatki *-*
 Zapraszam Was zatem na ''Nadchodzi Zima Book Tag'' ;)

1. ŚNIEG - Kiedy spada na ziemię świat od razu staje się piękniejszy, ale gdy sypie zbyt długo, zaczyna być dla nas uciążliwy i denerwujący. Książka, o której zmieniłam zdanie podczas czytania to...
,,Gwiazd naszych wina'' J. Green'a 
Strasznie, ale to strasznie nie lubię książek tego autora. Jego styl wydaje, mi osobiście, się taki zbyt... hmmm... oficjalny? Nie wiem, jak to nazwać, ponieważ czytałam tą książkę już jakiś czas temu, więc kto wie może dam jej jeszcze jedną szansę. Ostatnio, tak żeby było śmiesznie, dostał mój, drugi już, egzemplarz właśnie tej książki.

2. BAŁWAN - Przyznajcie, że lepienie go z cała rodziną jest zabawne. Książką, którą mogłabym przeczytać z całą rodzina jest...
W sumie to czytałam i oglądałam z moja mamą ,,Dary Anioła. Miasto kości.'', więc chyba można to tu zaliczyć ;)

3. ŚWIĘTY MIKOŁAJ - Jak wszyscy dobrze wiemy przynosi niesamowite prezenty. Książką, którą chciałabym dostać jest...
Między innymi ..Imagines'', ilustrowane wydanie Harry'ego Potter'a oraz ,,Hej, załóżmy zespół!'', czyli biografię 5 Seconds of Summer ;D

4. ŚNIEŻKA - Uderzenie nią boli i nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy. Książka, która wywołała u mnie silne to...
Zdecydowanie ,,Ostatnia piosenka'' Nicholasa Sparks'a. Przeczytałam ją w tym miesiącu i przez ostatnie 100 stron płakałam.

5. JAZDA NA SANKACH - Kochają ją wszystkie dzieci. Książka, którą uwielbiałam będąc dzieckiem to...
Seria książek o Martynce. Do dzisiaj mam do nich ogromny sentyment i nadal mam je na półce. 

6. HERBATA - Rozgrzewa nas, kiedy przychodzimy do domu po szaleństwach na śniegu. Książka, która ma dla mnie sentymentalną wartość to...
Tak jak wcześniej mówiłam seria o Martynce. Nie tylko dla tego, że uwielbiałam je czytać, jak byłam mała, ale również to prezenty od mego świętej pamięci dziadka. 
Jednak, żeby się nie powtarzać (choć i tak to zrobię, bo o tej serii też piszę cały czas) ogromny sentyment mam również do serii o Tomku Wilmowskim A. Szklarskiego i strasznie żałuję, że tak mało osób ją zna. Myślę więc, że niedługo zrecenzuję pierwszą część, żeby zachęcić Was do jej przeczytania ;)

Dobrze to byłoby wszystko czym chciałam się z Wami podzielić. Dziękuję za uwagę ;)
Pozdrawiam, 
Ana ;*
PS. Byłoby mi bardzo miło, gdybyś zostawił/a po sobie ślad ;)

niedziela, 11 września 2016

Jak oddychać, czyli ,,Jak powietrze'' Agata Czykierda-Grabowska

(Podsumowanie wakacji pojawi się później ;) )
,, Niektórym może się wydawać, że Oliwii niczego nie brakuje - przystojny chłopak, świetne studia, wieczory spędzane w warszawskich klubach... Ale gdy los stawia na jej drodze Dominika, w jego bursztynowych oczach dziewczyna dostrzega coś, czego nie dał jej wcześniej nikt inny.
 Dominik mieszka w obskurnej kamienicy na Pradze i musi zajmować się młodszym rodzeństwem. W jego życiu nie ma miejsca na rozrywki ani nawet na marzenia.

 Choć pochodzą z dwóch różnych światów, wkrótce okazuje się, że nie mogą bez siebie żyć. On przynosi jej długo oczekiwany spokój , ona jest dla niego jak powietrze. 

 Ale czy ta miłość ma szanse przetrwać?
 Czy Dominik będzie umiał odciąć się od bolesnej przeszłości?
 Czy da się żyć bez powietrza?''


poniedziałek, 5 września 2016

Trochę informacyjnie ;)

Z racji, iż trochę mnie tu nie było (za co bardzo przepraszam!), dziwnie mi teraz do Was pisać.
To może trochę o tym dlaczego mnie nie było:
Otóż pod koniec wakacji, tak jakoś, napadł mnie kac książkowy... Strasznie ciężko mi się czytać i tak w pełni od tamtego czasu przeczytałam, chyba tylko, ,,Simon oraz inni homo sapiens'' (piszcie, czy chcielibyście recenzję ;) )
Teraz zaczęłam również chodzić do nowej szkoły, więc nie koniecznie będę miała czas i na czytanie, jak i na blogowanie, więc przepraszam, jeśli będzie mnie tu mniej 
Tłumaczeń następuje teraz koniec ;)
Myślę, że niedługo powinnam nadrobić zaległości, jeśli chodzi o LBA i możliwe, że pojawią się jakieś tagi, a jeśli uda mi się pozbyć kaca to również jakieś recenzje ;)
Dziękuję za przeczytanie tego posta i byłoby mi bardzo miło, gdybyście zostawili po sobie jakiś ślad oraz napisali mi, dzięki czemu mogę pozbyć się kaca ;P
Pozdrawiam
Ana ;*
PS. Chcielibyście podsumowanie wakacji? :)

czwartek, 18 sierpnia 2016

LBA #3, #4

Ostatnio te LBA walą się do mnie drzwiami i oknami :P
A to jeszcze nie wszystkie ;)
PS. Pod koniec odpowiedzi mogą się stać troszku nieskładne, za co przepraszam, ale tam już tak troszku emocjonalnie jest ;D

Żeby nie było tak pusto: moja stara biblioteczka :3
Pierwsza jest od Dominiki Jachimowskiej z bloga Books of Souls , bardzo dziękuję :D

1. Zdarza Ci się pożyczać innym książki czy raczej zatrzymujesz je tylko do użytku własnego?
Ogólnie to ja Wam powiem, że nie ma za bardzo, kto pożyczać ode mnie książek, a ja bym je bardzo chętnie pożyczała, gdyby to miało kogoś zachęcić do czytania. No, i pożyczam Agacie, tak wszyscy wiedzą o kogo chodzi :P 
A czasem to robimy taki trik, że kupujemy książki razem i czytamy je jednak po drugie, i tak trochę nasze biblioteczki są strasznie pomotane :D

2. Czytasz Podziękowania i Notki od autorów w książkach?
Zdarza się ;)

3. Zdarzyło Ci się spotkać jakiegoś autora książek?
Niestety, albo i stety, nie.

4. Jeśli korzystasz z bibliotek, czy zdarzyło Ci się przekroczyć termin trzymania książek i musiałaś zapłacić karę?
Nie wiem, czy się przyznać, ale tak przekroczyłam termin trzymania książek, ale ma się te znajomości i nigdy nie zapłaciłam kary.

5. Czy zabierasz książki do czytania podczas podróży samochodem lub innym środkiem komunikacji?
Oczywiście :)
Podam nawet przykład: W drodze na lotnisko ,,połknęłam'' ,,Maybe Someday'' 

6. Czy kiedykolwiek wygrałaś coś w konkursie? Co to było?
Ostatnio nawet dwie książki: ,,Przekroczyć granicę'' i ,,Tini. Nowe życie Violetty'' (ach, te konkursy z książką niespodzianką)

 7. Jakie miejsce na świecie chciałabyś odwiedzić? 
Australia mi się marzy, bo nie dość, że Sosiki (5 Seconds of Summer) stamtąd są to jeszcze, wiecie, pierwsza wyprawa Tomka itd. *-*
W sumie to kiedyś odpowiedziałabym, że Grecja, ale aktualnie w niej przebywam, więc można odhaczyć :D

8. Czy kiedykolwiek podczas czytania zauważyłaś duże podobieństwo pomiędzy bohaterem książki a Tobą? Która postać to była?
Wydaje mi się, że jestem podobna do Annabeth Chease (nie mam najmniejszego pojęcia, czy dobrze to napisałam, bo moja pamięć nie lubi nazwisk, no, i mam sklerozę, więc..), która wszystko analizowała, nie odpływała w marzenia (albo robiła to bardzo rzadko), kochała czytać i jeszcze sporo by wymieniać oraz do Jace'a Wayland'a (a podam to nazwisko, żeby nie spoilerować :P) wiecznie ironicznego i ukrywającego swoje uczucia, a także Draco Malfoy'a (ale tego raczej z fanfiction o Dramione, bo okazałoby się jeszcze, że jestem nietolerancyjna, a wcale taka nie jestem!)

9. Jaką książkę kupiłaś ze względu na okładkę, a okazała się kompletną klapą?
Nie mam najmniejszego pojęcia - ta skleroza...

10. Zdarza Ci się samej pisać opowiadania?
Oczywiście :)

11. Co najbardziej Cię denerwuje w powieściach młodzieżowych?
Podobieństwo i wydarzenia, które w prawdziwym świecie (a w takowym się dzieją) nie mają miejsca (mam nadzieję, że wiecie, o co mi chodzi).


Za drugą nominację bardzo dziękuję Zuzannie K. z bloga Ogród Książek :D

1. Wyobraź sobie, że z jakiegoś powodu Twoja biblioteczka nagle staje w płomieniach. Zdążysz ocalić tylko jedną książkę. Którą uratujesz?
Ja w sumie jestem dość sentymentalna, jeśli chodzi o książki, zwłaszcza te które mam od dzieciństwa, więc:
Albo którąś z Martynek, które kupował mi mój, świętej pamięci, dziadek, albo malutkie wydanie ,,Złotowłosej i trzech niedźwiadków'', które należało jeszcze do mojej mamy :)

2. Dostajesz szansę na prawdziwe spotkanie ze swoim ulubionym bohaterem książkowym. Co wybierzesz - szaloną przygodę czy romantyczną randkę w jego towarzystwie?
Ale, że tak z jednym, co nie? :(
Z racji, iż do większości z moich ksionszkowych menszuf (czyt. książkowych mężów, bo samej mi byłoby się chyba ciężko domyślić, o co chodzi) mam już dobrane wybranki ich losu, które zazwyczaj nie stają się wybrankami ich losów (czyt. Draco i Hermiona albo Gale i Katniss, albo Rhysander i Feyra [choć w sumie nie wiem, czy oni nie będą razem]), wybieram Jonathana Morgensterna, który (SPOILER!) żyje, a nie jest martwy, bo Wy nawet nie wiecie jak ja wtedy ryczałam... (KONIEC) no, i wybieram romantyczną randkę, jako iż podczas czytania jestem nieuleczalną romantyczką, nie to co w ,,normalnym życiu'' i mój realizm, który przechodzi w pesymizm... Taaaa....

3. Wracasz do domu z niejasnym przeczuciem, że coś jest nie tak... Zamek w drzwiach był przekręcony tylko raz, chociaż Ty zawsze przekręcasz go dwa razy, a w jednym z pokoi pali się światło (na pewno je zgasiłaś przed wyjściem)... Co robisz? Odważnie wkraczasz do środka i sama mierzysz się z tym, co na Ciebie czeka czy wzywasz na pomoc którąś z książkowych postaci? Którą i  dlaczego?
Zacznijmy od tego, że mogłam zapomnieć, że mam przekluczyć drzwi drugi raz, ale podejrzewam, że tego scenariusz nie przewiduje :P
Aj fink dat (czy. myślę, że XD), z racji, że jestem realistą, za Chiny nie weszłabym tam sama. Także wołamy Leosia (Leo Valdez z ,,Olimpijskich Herosów'', jeden z moich menfszuf), wiecie ogień itp. (jeśli ktoś nie czytał - Leo jest synem Hefajstosa i no... dobra, ma w rękach ogień... taaa... nie wiedziałam jak to ująć). Wchodzimy do pokoju, Leoś oświetla drogę rękami (to chyba z lekka dziwnie brzmi, ale co tam), a tu nagle... W sumie nie wiem co, ale tego już nie obejmuje pytanie.
Także może teraz trochę o tym dlaczego wybrałam Leo: po pierwsze - ogień i już żadna latarka nie jest potrzeba, po drugie - ogień i już można kogoś podpalić, po trzecie - to Leo! Heloł! ,,Wszystkie panie kochają Leona'', po czwarte - to Leo, który w najgorszych momentach potrafi walnąć żarcikiem i choć troszku poprawić Ci humor, także tego :D

4. Mówi się, że rodziny się nie wybiera, ale gdybyś miała stworzyć sobie taką książkową rodzinę, kto by się w niej znalazł i dlaczego? Rodzice, rodzeństwo, mąż, dzieci, a może jakiś domowy zwierz? Jakie postaci chciałabyś obsadzić w tych rolach?
W sumie nigdy tego nie planowałam (oprócz punktu z mężem, co chyba wyda Wam się oczywiste :P i punktu z siostrą) i wbrew wszystkiemu to może być troszku trudne pytanie... Dobra, Dramione moimi rodzicami! Także Draco Malfoy został mianowany moim tatą, chcę odziedziczy piękne szare oczy, wspaniały sarkazm i wiele innych wspaniałych jego cech (a teraz się pewnie wszyscy burzą, jak?! Draco wspaniały?! Moi drodzy, Wy zapewne uważacie Dracze za okropnego, a ja nieznoszę z całego mojego serduszka, a chyba jest duże skoro pomieściło tylu mężów :P, Rona Wesley'a, jak zwykle nie mam pojęcia czy napisałam to nazwisko dobrze), a Hermiona, już, Malfoy moją mamą, po której mam dostać tą całą ogromną inteligencję, miłość do książek i to, że jest realistką, ale w Hogwarcie nie dostałam się do grupy Gryfonów, z czego się wbrew wszystkiemu cieszę, bo mnie wkurzają (kolejna fala hejtów napływa :P) (chyba widać, kto jest moim tatą), znaczy się nie wszystkich i nie zawsze, ale wkurza mnie zachowanie w stylu... ej, a może ja o tym zrobię kiedyś posta, piszcie, jeśli chcecie, mogę też napisać o Dracze ;), ale wracając do mojej mamy to jeszcze wiele dobrych cech oprócz jej włosów z młodości ;D
Moją siostrą w stu procentach musi zostać Isabella Lightwood (takie samo nazwisko, przypadek? Nie sądzę :P), a bratem Alec Ligthwood, bo wtedy moim ,,bratem'' (przez ich małeżństwo) stanie się Magnus (tak, Malec to życie!!!! <3 *-*)
I moim bratem będzie jeszcze Ridge z ,,Maybe someday'' :) i nie interesuje mnie, że nie słyszy, jest po prostu genialny, i to nie stoi na żadnej przeszkodzie, bo będziemy się wzajemnie wspierać! Tak, dokładnie ;D
Moim mężem (co ustaliliśmy już chyba wcześniej) zostanie Jonathan Morgenstern, a dziećmi będą:
Annabeth z serii o Percy'm Jackson'ie, bo będziemy taką mądrą rodzinką :P
Hayden i Rebecca z ,,Chłopaka na zastępstwo'', bo dzięki nim będzie jeszcze bardziej rodzinnie (chodzi mi o relacje utrzymywane w ich rodzinie w książce ;) )
Ja nie chcę zaliczać skrzata domowego jako zwierzęcia, bo nim nie jest, więc moim skrzatem domowym zostaje nikt inny jak Zgredek, którego kocham i ubóstwiam.
A moim zwierzakiem zostanie, nie do końca książkowym, ale ciiii...) Kot w butach ze Shrek'a, bo kocham jego cudne patrzałki *-*
A powiem Wam, że sąsiadów to my będziemy mieli genialnych, ale o nich już się nie rozpisuję :)

5. Pies właśnie zeżarł Twoją książkę. Wciąż jeszcze oblizuje się ze smakiem, a wokół w kałużach ze śliny leżą na wpół przeżute strzępy papieru. Trudno nawet rozpoznać, jaką lekturę w ten sposób przetrawił, ale masz nadzieję, że to... 
(Której książki ze swoich zbiorów byłoby Ci najmniej żal w takiej sytuacji?)
Na chwile obecną ,,Daru Ateny'' Rick'a Riordan'a, ale nie dlatego, że jej nie lubię, wręcz przeciwnie ubóstwiam ją i jest to baaaaaaa(...)aaardzo widoczne... tak, dokładnie.
A książka, której byłoby mi najmniej żal, bo jej po prostu nie lubię to ,,Gwiazd naszych wina'' John'a Green'a, według mnie przechwalona, film jest lepszy, a warsztat Green'a za ciężki (nie wiem, czy można tak to ująć) albo jestem na niego za głupia . (tak to jest kropka nienawiści)

6. Jak wyglądałby twój idealny wieczór z książką?
Ja, książka i mój kubeczek z idealnie ciepła herbatką, która jeszcze pachnie świeżo zaparzoną herbatą :)

7. Czy wyobrażasz sobie świat bez tradycyjnych, drukowanych książek?
Nie.
Co prawda podczas pobytu na tych wakacjach przeczytałam sporo ebook'ów, ale drukowane książki wygrywają.

8. Na jeden dzień możesz wcielić się w rolę jakiejś postaci literackiej - kogo wybierasz i dlaczego?
Wiecie co?
W życiu bym nie powiedziała, że chcę się w niego wcielić, ale w sumie jestem tego ciekawa.
Sebastian (tak, ten z ,,Darów Anioła'').

9. Ktoś chce Ci podarować nietypowy prezent: masz do wyboru milion dolarów albo darmowe książki bez żadnych ograniczeń - na co się decydujesz?
Czy moja odpowiedź nie jest oczywista? Oczywiście, że książki, a odkładając pieniądze, które bym wydała na nie wydała może zaoszczędzę ten milion :P

10. Czy masz jakieś motto życiowe? Jeśli tak, pochwal się nim :)
,,Jeśli chcesz tęczy pogódź się z deszczem''
Ogólnie ja jestem jedną z tych osób, które potrafią zarzucić milionem pocieszających cytatów na minutę pokroju ,,Jeśli szczęście jeszcze do Ciebie nie przyszło to znaczy, że jest duże i idzie małymi kroczkami''

11. Czym zajmujesz się, kiedy nie czytasz?
Piszę albo oglądam seriale lub filmy ;)

Bardzo dziękuję za przeczytanie tego posta, byłoby mi bardzo miło, gdybyście zostawili po spbie jakiś ślad ;)
Pozdrawiam
Ana ;*

wtorek, 16 sierpnia 2016

,,Maybe Someday'' Colleen Hoover

  Dzisiaj przychodzę, po krótkiej przerwie, za którą przepraszam, ale jak się okazało, zaraz po powrocie z Grecji jechałam nad jezioro, z myślę, że recenzją (bo nie wiem, co mi z tego wyjdzie) Maybe Someday Collen Hoover :)


  Sydney ma dwadzieścia dwa lat, chłopaka, najlepszą przyjaciółkę, z którą mieszka i uczęszcza na kierunek studiów, z którego jej rodzice ani trochę nie są zadowoleni. W jej dwudzieste drugie urodzin cały jej świat się wali... Dowiaduje się, że Hunter, jej chłopak, zdradza ją z Tori, jej przyjaciółką... Kiedy już odpłaci się im za to, wychodzi z mieszkania z obolałą ręką i walizką nie wiedząc, gdzie się podziać. Na pomoc przychodzi pewna nieznajoma. Kim okaże się owa nieznana dziewczyna? Czy Sydney odnajdzie się w nowej sytuacji?
 Ridge, wrażliwy, mający wielkie serce chłopak, skrywa pewien sekret - od urodzenia nie słyszy. Jednak nie przeszkadza mu to w spełnianiu jego pasji - muzyki. Tworzy piosenki dla zespołu Sounds of Cedar, lecz ostatnio nie może znaleźć inspiracji w tworzeniu tekstów. Czy uda mu się to, gdy do jego życia wkroczy nowa postać? Czy skrywa w sobie jeszcze jakieś tajemnice?

środa, 3 sierpnia 2016

Summer reader BOOK TAG

Dzisiaj przybywam do Was z Summer Reader Book Tag :)
Tak wakacyjnie :D
1. Lemoniada.
Książka, która gorzko, żałośnie się zaczęła, a potem stała się lepsza.
I.... Zaczyna się nie najlepiej, bo nic nie przychodzi mi do głowy...

2. Złote słońce.
Książka, która wywołała u Ciebie niezrównany uśmiech.
W tym przypadku myślę, że pasują ,,Dary Anioła. Miasto Kości'', w których nie działo się jeszcze tak wiele złego, a Jace... No po prostu to Jace :D

3. Egzotyczne kwiaty.
Książka, której akcja rozgrywa się w innych krajach.
,,Tomek w Krainie Kangurów'' - wiem, że na początku książki akcja toczy się w Polsce, ale później już Tomek zaczyna podróżować *-*

4. Cień drzewa.
Książka, w której mroczny bohater zostaje przedstawiony jako pierwszy.
I teraz nie za bardzo wiem, co napisać, ale chyba w ,,Tomek wśród Łowców Głów'' zaczynało się od ,,tego złego'', ale nie jestem pewna, czy nie było to w innej części ;)

5. Plażowy piasek.
Książka, która była ciężka w czytaniu, a jej akcja ledwo rozwinięta.
Najgorsze jest to, że czytałam ostatnio coś takiego i za Chiny nie potrafię sobie przypomnieć tytuły, no cóż może wrócę tu później :)

6. Zielona trawka.
Bohater, który był tak pełen życia, że aż się uśmiechałeś.
Pan Bingley. Dziękuję, do widzenia.
A tak na serio to: Pan Bingley z ,,Dumy i uprzedzenia'' Jane Austen. Zwłaszcza po obejrzeniu mini serialu z 1995, w którym odtwórca Karola miał tak strasznie zaraźliwy uśmiech, że teraz ilekroć choćby pomyślę o nim albo coś usłyszę, mam na twarzy tak niewyobrażalnie wielkiego banana, że boli mnie zgryz :P

7. Arbuz.
Książka, która miała jakiś soczysty sekret.
Od razu przyszły mi do głowy książki Collen Hoover, więc ,,Ugly love'', gdzie stopniowo poznajemy historię... ups... moja skłonność do zapominania imion głównych bohaterów... no, ale pomińmy ten moment...
*dzień później, ale tak na serio, bo nie miałam czasu skończyć*
Miles!
Chyba...
Ale wczoraj jak siedziałam sobie wieczorem i popijałam wodę z cytrynką mnie olśniło :P

8. Kapelusz na Słońce.
Książka osadzona w wielkim wszechświecie.
,,Mechaniczny anioł'' Cassandry Clare.
Jeśli ktoś czytał moje plany na sierpień [klik], wie, że nie czytałam jeszcze tej książki, ale że jest to ten sam świat co w ,,Darach Anioła'', a że nie chciałam powtarzać pozycji to jest akurat ten tytuł :)

9. BBQ.
Książka, której bohater został przedstawiony jako przrzystojniak.
Szczerze? Większość młodzieżówek, ale załóżmy, że ,,Black ice'' Becci (jak to odmienić? :P) Fitzpatrick

10. Summer fun.
Kogo nominuję?
Freya Wikernes
Dominika Jachimowska
Magia Słowa
Aleksandra M
Jadwiga Z

Kolejne zdjęcie z moich wakacji i kompletnie nie związane z blogiem :P
Theme by Hanchesteria